Ale jak to: ustawione mecze? Skoro tutaj jesteś, to pewnie uważasz esport za świetną zabawę. I masz rację! Ale…

Ustawione mecze i betowanie skinami: ciemna strona esportu

To naprawdę efektowne, jak sporty elektroniczne praktycznie z niczego przerodziły się w światowy fenomen, dostarczający rozrywki i wyzwań ludziom z całej planety. Jednak nowe technologie mają to do siebie, że przez pierwsze lata swojego istnienia są zwykle słabo uregulowane i wokół nich mogą tworzyć się pewne patologie, rzucające się cieniem na reputację danego zjawiska – w tym przypadku sportów elektronicznych.

Esport: CS:GO, mecze i… problemy

Esport to coś na tyle innowacyjnego, że przeciętny polski polityk, usłyszawszy ten termin, prawdopodobnie przeżegnałby się i uciekł z krzykiem. Albo zadzwonił do swojego doktora, żeby się upewnić, że nie grozi mu ta choroba. Trudno więc się dziwić, że odpowiednie ciała regulujące i kontrolujące ten rynek są w powijakach, a w wielu krajach organy decyzyjne nawet nie wiedzą jeszcze, że w przyszłości będą musiały zająć się tematem. A to niestety prowadzi do problemów.

Ustawa hazardowa, ale nie esportowa

Spójrzmy na przykład zwykłej bukmacherki, którą polscy politycy próbują opanować już od paru dekad – od niedawna nawet z sukcesami. Chociaż wiele osób poirytowały zmiany wprowadzone przez dwie ostatnie ustawy hazardowe (2009 i 2017), to nie można nie zauważyć pozytywnych wpływów, jakie wywarły one na rynek i sytuację Twoją jako użytkownika portali bukmacherskich.

Dzięki uregulowaniu rynku możesz być pewien, że jeżeli zakładasz konto u jakiegoś buka i ma on polską licencję, to Twoje pieniądze są bezpieczne. Nikt z nimi bez Twojej zgody nie poleci na Kajmany, żeby zainwestować je w drinki z palemką. Zawsze wiesz, że postawiony zakład zostanie uczciwie rozliczony. W najgorszym przypadku, jeśli na przykład bukmacher popełni błąd przy ustawianiu kursów, kasa zostanie zwrócona na Twoje konto – ale żaden buk nie będzie z Tobą leciał w kulki, bo szybko to on by poleciał – pogoniony przez odpowiednie służby.

Do tego ustawa hazardowa 2017 chroni nieletnich (i karty kredytowe ich rodziców) przed wpływem hazardu. Teraz w celu obstawiania trzeba udowodnić swoją tożsamość, a tożsamość ta musi należeć do osoby, która zdążyła już ukończyć osiemnasty rok życia. Do tego wygrane można wypłacić wyłącznie na konto bankowe założone na to samo nazwisko, co to obecne w zweryfikowanych dokumentach. Takie podejście bardzo utrudnia przekręty. Nawet gdyby genialnie podrobiony w Paincie dowód osobisty na nazwisko Jan Kowalski albo Elżbieta II przeszedł przez weryfikatorów bukmachera, to delikwent próbujący dokonać oszustwa będzie miał spore problemy z wypłatą środków.

Betowanie skinami CS:GO kontra rozum i godność człowieka

No i tutaj zaczyna się pierwszy problem związany z esportem i zakładami. Z tęczowej i pełnej puszystych króliczków krainy legalnej bukmacherki przechodzimy do miejsca, w którym śmierdzi siarką i trochę strach postawić krok do przodu. Betowanie skinami brzmi jak świetna zabawa i pewnie nawet może nią być, tylko… nigdy nie wiesz, kiedy zabraknie Ci gruntu pod stopami.

Czemu robimy o to takie wielkie halo? Przyczyn jest kilka, ale zacznijmy od krótkiego wyjaśnienia, bo jeśli jesteś człowiekiem od FIFY, a nie od CS:GO, to możesz się poczuć lekko zagubiony. Skiny, czyli po naszemu skórki, to rodzaj przedmiotu, który gracze mogą wygrać w niektórych grach, między innymi w CS:GO. Są one przydzielane losowo, często na zasadzie otwierania loot boksów (specjalnych skrzynek). Niektóre są naprawdę rzadkie i trudne do zdobycia, a gracze mają możliwość, żeby nimi handlować… I rozgrywa się scenariusz z pierwszej lekcji podstaw przedsiębiorczości – skiny stają się drogie, naprawdę drogie, i można je sprzedać za prawdziwe pieniądze. Valve, czyli twórca portalu Steam, od 2016 roku stara się ograniczyć obstawianie skinami, ale wciąż bez żadnego problemu funkcjonują strony służące do otwierania loot boksów za prawdziwe pieniądze.

CS betowanie skinami

Betowanie skinami wystawia dzieci na hazard

Chociażby dlatego betowanie skinami tak bardzo kusi nieletnich. Już pomijając, że po prostu nie zdołają założyć konta na portalu bukmacherskim, to zwykle nie mają oni też dostępu do prawdziwych pieniędzy na koncie bankowym. Skórki to jednak coś wartościowego, co mogą zdobyć bez problemu, najnormalniej w świecie grając w ulubioną grę i wymieniając się ze znajomymi. Strony służące do obstawiania za skórki nie są licencjonowane, a ich właścicieli niezbyt obchodzi, kto będzie z nich korzystał. Dzieciaki bez problemu na nie wchodzą i zaczynają “zabawę” – a o tym, jak niebezpieczne jest dla młodego umysłu wystawienie na emocje towarzyszące zachowaniom hazardowym przeczytasz tutaj.

Fajny ten loot box CS GO, taki nie za pełny

Nawet jeżeli nie za bardzo przejmujesz się losem bąbelków, to pewnie zależy Ci na tym, aby nikt Cię nie oszukał ani nie okradł. W świecie betowania skinami niestety nie możesz być pewien bezpieczeństwa swoich pieniędzy… A w zasadzie to wystawiasz się na naprawdę duże ryzyko.

W 2017 roku, gdy o aferach związanych z oszustwami na skórkach było głośno, jeden z programistów, który pracował przy stronach służących do betowania przeprowadził anonimową rozmowę z dziennikarzem esportowym Richardem Lewisem. Przyznał w niej, że większość jego pracodawców wymagało, żeby w kodzie strony umieścić opcję pozwalającą na zaburzenie procentowych szans na wypadnięcie ze skrzynki wartościowej skórki… a nawet na wyzerowanie tych szans! To znaczy, że gracz widział informację w stylu “w tej skrzynce może być super nóż wart 1000$, otwórz ją za jedyne 5$, żeby mieć na niego szansę”… Ale tej szansy nie było, bo zabawa była ustawiona i ze skrzynki zawsze wypadał możliwie najmniej wartościowy skin. Masakra, co? Więcej na temat sposobów, na jakie te strony oszukują użytkowników możesz przeczytać tutaj.

Niestety, chociaż betowanie skinami albo otwieranie loot boksów brzmi jak pomysł na fajną zabawę, to ze względu na brak regulacji jest to biznes pełen nadużyć. Piłka nożna też byłaby słaba, gdyby w finale Ligi Mistrzów jednej drużynie związać nogi… A na stronach służących do betowania to Ty, użytkownik, jesteś na przegranej pozycji. Z tego miejsca przypominamy, że istnieją w pełni legalne sposoby, żeby stawiać na CS:GO zakłady. Informację na temat licencjonowanych polskich bukmacherów z dobrą ofertą esportową znajdziesz na naszej stronie głównej.

Ustawianie meczów: zakłady na esport

Tak, wiemy, ustawianie meczów jest wszędzie, ale chyba przyznasz, że w esporcie wygląda ono dużo prościej, nawet w przypadku topowych graczy, niż gdybyś chciał ustawić mecz Premier League.

Po pierwsze, pomimo ciągłego rozwoju na rynku sportów elektronicznych, nawet najlepsi gracze CS:GO czy League of Legends wciąż zarabiają dużo mniej niż ich koledzy zajmujący się piłką nożną albo tenisem. Po drugie, dużo łatwiej się z nimi skontaktować. Specyfika esportu jest taka, że nawet najlepsi gracze chętnie kontaktują się z fanami, a ich dane kontaktowe są dużo łatwiejsze do zdobycia. Wolałbyś się założyć z kolegą, że dodzwonisz się do kogoś z drużyny CS:GO Virtus.pro, czy że uda Ci się ten wyczyn z Cristiano Ronaldo?

Opinie ekspertów

Wracamy tutaj też do wątku niskiego uregulowania esportu. Owszem, istnieje już organizacja pozarządowa Esports Integrity Coalition, zajmująca się kontrolowaniem uczciwości rozgrywek w sportach elektronicznych… Ale założono ją dopiero w 2015 roku, więc spokojnie można powiedzieć, że temat dopiero raczkuje. Jej komisarz, Ian Smith, sam powiedział w rozmowie z szanowanym brytyjskim portalem The Guardian, że ustawianie meczów jest w esporcie “ogromnie powszechne”.

Bardzo często zdarzają się podejrzane sytuacje, w których na jakiś mecz nagle zaczynają wpływać zadziwiająco wysokie zakłady, niejednokrotnie puszczane przez zupełnie nowych użytkowników. Wskazuje to na wysokie ryzyko, że dany mecz został ustawiony – i często okazuje się to prawdą. W Korei Południowej, czyli jednym z najbardziej rozwiniętych rynków esportowych, zdarzyły się już nawet kary więzienia za tego typu proceder w sporcie elektronicznym. Nie tylko Koreą świat esportu jednak żyje, bardzo dużo ważnych rozgrywek odbywa się też chociażby w Chinach, a tamtejszy rząd raczej nieszczególnie przejmuje się działalnością swoich graczy. Według ekspertów właśnie w tym kraju ustawianie meczów jest najpowszechniejsze.

Podsumowanie

Esport rozwija się obecnie w naprawdę szybkim tempie i trudno znaleźć mądrą strategię postępowania. Z jednej strony jako gracze oczekujemy od bukmacherów poszerzania oferty i możliwości stawiania na jak najwięcej meczów z różnych krajów, lig i turniejów. Z drugiej strony trudno się dziwić, że nie wszystkie portale chcą się decydować na taki krok. Jest w tym pewna logika. Popularność sportów elektronicznych wybuchła po prostu tak szybko i imponująco, że regulacje nie były dotychczas w stanie za nią nadążyć. Bukmacherzy mają więc prawo obawiać się wpuszczenia do swojej oferty rozgrywek poza tymi najbardziej popularnymi i, co za tym idzie, najlepiej kontrolowanymi.

Obecność takich organizacji jak Esports Integrity Coalition napawa jednak nadzieją na uczciwą i rozwojową przyszłość sportów elektronicznych. Świadomość na temat esportu i tego, jakimi rządzi się on zasadami rośnie z roku na rok. Cały czas eksperci od gier, prawa i bukmacherki współpracują także w celu wypracowania mądrych regulacji. A robią to po to, żebyśmy wreszcie mogli mieć pewność, że rozgrywki w nasze ulubione pozycje przebiegają przynajmniej tak uczciwie, jak ma to miejsce w przypadku topowych meczów piłki nożnej i tenisa. Czyli może nie idealnie, ale wystarczająco.
Można wręcz powiedzieć, że dzięki swojej świeżości świat esportu nie jest tak przeżarty jak istniejące od dekad i mające głęboką tradycję korupcji organizacje powiązane z piłką nożną. Naszym zdaniem jest więc szansa, żeby dzięki nowym technologiom sporty elektroniczne stały się jednym z najbardziej uczciwych środowisk bukmacherskich. Dajmy tylko trochę czasu ekspertom… I nie niszczmy ich pracy poprzez korzystanie z nielegalnych portalów.

Źródła:

  1. Skins, Match-Fixing Remain Esports Betting Compliance Risks
  2. Esports Industry Battles Against Rampant Match-Fixing, Illicit Skin Betting
  3. The Guardian